Obowiązkowe zebranie członków EBT

W poniedziałek 26. sierpnia 2013 o godzinie 20:00 w siedzibie klubu Extreme Beskid Team w Rajczy odbędzie się OBOWIĄZKOWE zebranie wszystkich członków team’u. Zarządzający mają w zamiarze poruszyć wewnętrzne kwestie organizacyjne, przekazać najnowsze informacje związane z funkcjonowaniem i przyszłością zespołu, ustalić kilka zasad, a także przeprowadzić zbiórkę ustalonej uprzednio składki członkowskiej.

Wszystkich zadeklarowanych członków klubu chcących dalej brać czynny udział przy jego tworzeniu prosi się przybycie.

Reklamy

IV RUNDA MISTRZOSTW STREFY POLSKI POŁUDNIOWEJ CORAZ BLIŻEJ

Już 1. września bieżącego roku, na torze w Osielcu dojdzie do starcia w kolejnej rundzie Mistrzostw Strefy Polski Południowej w Motocrossie. Organizatorem wydarzenia jest klub zaprzyjaźniony z Extreme Beskid Team’em, mianowicie MTR Osielec.

Nim jednak dojdzie do starcia na torze, w najbliższy weekend będzie miało miejsce spotkanie organizacyjne, na którym pojawią się również przedstawiciele zespołu z Rajczy.

Więcej informacji na temat samego wydarzenia znajdziecie tutaj.

Wszystkich mających w zamiarze podjąć rywalizację zachęcamy do zapoznania się z regulaminem zawodów, który dostępny jest tutaj.

Obrazek

II Runda Pucharu Husqvarny: EBT wraca z bagażem nowych doświadczeń i… kontuzją Marcina Zaremby

Świnna Poręba. Miejsce to swoją popularność w Polsce zawdzięcza dzięki kilkunastoletniej już realizacji projektu hydrotechnicznego, czyli budowie zbiornika retencyjnego. W świecie off-roadu miejscowość ta z kolei zasłynęła dzięki organizowanym na dnie przyszłego zbiornika zawodom cross-country, czyli Pucharowi Husqvarny. Pierwsza, niezwykle udana edycja imprezy miała swoje miejsce 2. czerwca bieżącego roku, a druga w miniony weekend, czyli 11. sierpnia. Wydarzenie cieszyło się sporym zainteresowaniem – zarówno ze strony zawodników, jak i kibiców – co w sumie nie powinno dziwić. Przygotowana pod zawody trasa charakteryzowała się niebanalnym zróżnicowaniem, przez co zawodnikom przyszło mierzyć się ze stromymi podjazdami, sekcjami obfitującym w kamienie, przejazdami przez rzekę, czy też zjazdami po betonowych podstawach okolicznego wiaduktu.

Obrazek

Takiej okazji do zmierzenia się z innymi zawodnikami nie mogli przepuścić reprezentanci Extreme Beskid Teamu. Rajczański klub wystawił łącznie dwunastu zawodników. Mikołaj Patryas, Kamil Wydra i Krzysztof Adamczyk podjęli rękawicę rzuconą przez klasę Quad. Na 11 zarejestrowanych zawodników, tylko 8 zdołało ukończyć wyścig – w tym cała trójca z Extreme Beskid Team! Najlepszą jazdą popisał się Mikołaj Patryas, który w przeciągu 1:38.37 przejechał osiem okrążeń, co pozwoliło mu na zajęcie piątego miejsca w stawce. Niespełna 20s. po nim na mecie stawił się inny zawodnik EBT – Kamil Wydra. Krzysztof Adamczyk był natomiast siódmy.

W klasie S1 Amator swój dziewiczy występ zaliczył Bartosz Witulski. Mieszkaniec Soblówki, dosiadający motocykla Suzuki RM-Z 250 niestety na jednym z okrążeń zaliczył fatalny upadek, wskutek którego uszkodził kierownicę oraz lagi, a na domiar złego przebił także tylne koło. To znacznie wpłynęło na jego tempo, przez co w czasie nieco ponad 1h 35m zdołał przejechać 7 pełnych pętli. W efekcie tego został sklasyfikowany na 32 pozycji. Patryk Perzyński był dwa oczka niżej.

Obrazek

Najwięcej emocji dostarczył wyścig ekipy S2 Amator. Od samego bowiem początku naszym zawodnikom towarzyszył pech. I tak oto Paweł Zaremba – oblatywacz YZ-F 450 – padł ofiarą zamieszania pierwszego zakrętu – przyznano mu karę i jego start opóźnił się o kilkanaście sekund. Ta akcja początkowo nie wpłynęła zbyt dobrze na jego morale, ale już po chwili Paweł złapał swoje tempo, w efekcie czego dogonił peleton i szybko zaczął awansować w klasyfikacji. Finalnie po 8 okrążeniach na linii mety zarejestrował się jako 23. Dwa oczka wyżej, czyli na miejscu 21, dojechał Dominik Grygny, natomiast lokatę 20 zabookował dla siebie Dariusz Gębała. Dariusz, który miał szanse na lepszy wynik, ale niestety na jednej z pętli uszkodził przedni hamulec, co diametralnie wpłynęło na jego jazdę. Startujący na Kawasaki KLX 450 mieszkaniec Rajczy uzyskał jednak najlepszy wynik z całego teamu w klasie S2 Amator, wykręcając przy tym także najlepszy czas okrążenia wśród EBT – 10:21. Mirosław Żabnicki był 25, a Marceli Żabnicki 30.

Niestety nie dla wszystkich członków zespołu wyścig skończył się przekroczeniem mety. O największym bowiem pechu może mówić jeden z lepiej rokujących Rajczan – Marcin Zaremba. Do zawodów przystąpił z nie do końca wyleczoną kontuzją kolana. Po okrążeniu zapoznawczym nic nie wskazywało na to, że Marcin i jego KX 250 nie podołają. Niestety los chciał inaczej, bo po drugiej pętli właściwego wyścigu, kontuzjowane kolano dało o sobie znać, co automatycznie zmusiło Zarembę do zjazdu z toru. II Runda Pucharu Husqvarny kosztowała go ponowne zerwanie ścięgien, a w następstwie wyeliminowanie z dalszej rywalizacji w sezonie 2013.

Obrazek

Słowa uznania należą się najmłodszemu członkowi zespołu na minionych zawodach – Konradowi Haręży, który mimo iż okazał się jedynym zawodnikiem startującym w klasie Junior 85, to zaprezentował się naprawdę z dobrej strony, przejeżdżając całe 4 okrążenia wymagającego toru w Świnnej Porębie. A to budzi nadzieje na przyszłość!

Imprezę na dnie przyszłego zbiornika retencyjnego możemy uznać za udaną – zarówno pod względem poziomu rywalizacji, organizacji eventu oraz panującej tam atmosfery. Czekamy na rundę III.

Więcej zdjęć z eventu znajdziesz: tutaj

Klasyfikacja wszystkich zawodników po II Rundzie Pucharu Husqvarny

II Runda Pucharu Husqvarny już w ten weekend!

W najbliższy weekend, tj. 11. sierpnia 2013 roku na terenie zbiornika w Świnnej Porębie dojdzie do starcia w II Rundzie Pucharu Husqvarny. W pamięci wciąż mamy I Rundę Pucharu, która zgromadziła rekordową liczbę zawodników, bo na liście startowej znalazło się aż 128 nazwisk oraz zapewniła ogrom emocji – zarówno rywalizującym, jak i kibicom.

Na imprezie nie zabraknie rzecz jasna reprezentantów z rajczańskiego klubu Extreme Beskid Team. Nasi zawodnicy są gotowi do podjęcia rękawicy i wierzymy, że i tym razem atrakcji w Świnnej Porębie – nie zabraknie!

Obrazek

Więcej informacji odnośnie samych zawodów znajdziecie na stronie www.klubmotorowy.com

EXTREME BESKID TEAM – DZIEŃ DOBRY!

Extreme Beskid Team, to nowo założony klub motocrossowy, będący efektem wielu lat starań motocyklistów z Rajczy w Beskidzie Żywieckim i okolic. Inicjatywa zrzesza już kilkudziesięciu członków, do których możesz dołączyć i Ty. Klub został oficjalnie założony przez Pawła Zarembę, Marcina Zarembę i Dariusza Gębalę (na zdjęciu poniżej) 12 maja br. zatem dopiero raczkuje, jednak nie zmienia to faktu, że poszukujemy pasjonatów motocrossu/enduro/endurocrossu na każdym szczeblu umiejętności. Nie liczy się bowiem to, czy jesteś amatorem i jesteś oblatywaczem wysłużonej już XT 350-tki, czy profesjonalistą na najnowszym EXC. Nasz klub zrzesza wszystkich, w których żyłach płynie benzyna, a w rękach jest siła do pomocy przy budowaniu/dbaniu/utrzymywaniu tworzącego się na chwilę obecną toru. Dysponujemy fantastycznym, zróżnicowanym terenem, którego jedną z głównych atrakcji są dwie, nieużywane od lat skocznie narciarskie, gwarantujące wiele up-hill’owych wrażeń!

Nasze plany są ambitne. Chcemy bowiem stworzyć tor rodem z zawodów Endurocrossu/Hard Enduro. Są już pnie, korzenie, będą belki, potężne opony z ciągników, a wszystko to na podmokłym terenie, zatem i błota nie zabraknie. Posiadamy także dzikie ostępy nadające się do enduro penetracji, strumyk, serię nawrotów oraz hopę.

Wszystkich zainteresowanych dołączeniem do nas zachęcamy do kontaktu z:

Pawłem Zarembą: 517-703-816.
Marcinem Zarembą: 798-098-988

Serdecznie zapraszamy! Nasz klub to bowiem nie tylko wysokooktanowe szaleństwo, ale przede wszystkim fantastyczna, moto-klubowa atmosfera, której nam motocrossowcom/endurowcom z Beskidów, tak bardzo przez wiele lat brakowało.

 

Obrazek